Podróż do wnętrza najmniejszego wulkanu świata

Nazywa się Cuexcomate. Ma 13 metrów wysokości, nieco więcej głębokości, a powstał w 1064 roku. Wygląda na niewinny pagórek, a tak na prawdę jest wulkanem. Oficjalnie najmniejszym na świecie.




Do jego głębi prowadzą całkiem komfortowe schodki, kręcone i ażurowe. Gdyby na samym dole nie stało pięciu meksykańskich macho, na pewno bym zeszła. Ale kurcze, ja dzisiaj wystroiłam się w spódnicę. Wystarczy, że spojrzą do góry... afera i skandal gotowe! Więc dla dobra dobrych obyczajów. postałam sobie chwilkę na krawędzi krateru. Nawet nie zaklęłam na głoś, bo przecież nigdy nie wiadomo, czy pewne polskie słowo meksykanie na pewno obiorą jako zakręt i poszłam...

- Trzeba było zejść - mówi Juan, mój meksykański znajomy. - W takiej sytuacji Polak na pewno by spojrzał do góry, ale zrobiłby to bardzo dyskretnie i nikt by tego nie zauważył. Meksykanin odwrotnie. Sam z siebie nie ośmieliliby się nawet podnieść wzroku, ale jeśli przez przypadek jednak by to zrobił, na pewno nie siedziałby cicho. Meksykanie są grzeczni, ale na pewno nie dyskretni!

Dlaczego spotkałam Juana dopiero po powrocie do Polski!!!?



Share on Google Plus

About Dorota Chojnowska

Dorota Chojnowska - Dziennikarka, antropolog kultury i włóczykij. Odkąd zbudowała bambusowy rower, nie wyobraża sobie podróżowania "na piechotę".

0 komentarze :

Prześlij komentarz