Najmniejszy wulkan świata

Nazywa się Cuexcomate. Ma 13 metrów wysokości, nieco więcej głębokości, a powstał w 1064 roku. Wygląda na niewinny pagórek, a tak na prawdę jest wulkanem. Oficjalnie najmniejszym na świecie.




Do jego głębi prowadzą całkiem komfortowe schodki, kręcone i ażurowe. Gdyby na samym dole nie stało pięciu meksykańskich macho, na pewno bym zeszła. Ale kurcze, ja dzisiaj wystroiłam się w spódnicę. Wystarczy, że spojrzą do góry... afera i skandal gotowe! Więc dla dobra dobrych obyczajów postałam sobie chwilkę na krawędzi krateru i poszłam. Nawet nie zaklęłam na głos, bo przecież nigdy nie wiadomo, czy pewne polskie słowo meksykanie na pewno obiorą jako zakręt i poszłam...

Kilka tygodni później, już w Polsce, rozmawiam z Juanem. Juan jest rodowitym Meksykaninem, który od ponad 10 lat mieszka w Polsce.
- Trzeba było zejść - mówi. - W takiej sytuacji Polak na pewno by spojrzał do góry, ale zrobiłby to bardzo dyskretnie i nikt by tego nie zauważył. Meksykanin odwrotnie. Sam z siebie nie ośmieliliby się nawet podnieść wzroku, ale jeśli przez przypadek jednak by to zrobił... na pewno byś to zanotował. Bo Meksykanin nie umie zachować zimnej krwi w takiej sytuacji. Meksykanie są grzeczni, ale na pewno nie dyskretni!

Dlaczego spotkałam Juana dopiero po powrocie do Polski!!!?



Share on Google Plus

About Dorota Chojnowska

Dorota Chojnowska - Dziennikarka, antropolog kultury i włóczykij. Odkąd zbudowała bambusowy rower, nie wyobraża sobie podróżowania "na piechotę".

0 komentarze :

Prześlij komentarz