Dagestan - Ratunku, turyści psują mi żonę!

Kubaczi, Dagestan

Said chce mieć tradycyjną rodzinę. Jego żona – Sultan powinna rodzić dzieci i wychowywać je spokojnie w domu. Przecież zbudował taką chatę, że na rodzinę wystarczy, a jeszcze mieści się tabun turystów na pierwszym piętrze. No ale z tymi turystami jest problem - sieją ferment i psują mu Sultan.



Przyjeżdżają z dziećmi i żona się uczy, że z bachorem można podróżować. Turyści opowiadają też niepoprawne politycznie rzeczy. Bo nagle małżonka dowiaduje się, że dwu miesięczna podróż po Rosji nie kosztuje 1 miliona rubli.

- A jedyne 100 tysięcy – mówię im podczas wieczornej posiadówki.

- To ja bym wolał kupić nowy samochód – opowiedział Said.

- A ja wolałabym podróżować! – odparowała Sultan i umówiła mnie z Saidem na wyprawę do Kubaczi. Mnie usadziła na przednim siedzeniu, a sama usadowiła się na tylnym i kontrolowała, czy Said dobrze jedzie. Sultan znała drogę. Urodziła się w aule położonym kilka kilometrów od Kubaczi i nawet kiedyś przejeżdżała przez tę wioska. Ale a ni jej tata, ani mama, ani inni mieszkańcy jej aułu nie mieli bladego pojęcia, że w Kubaczi artyści produkują słynne na cały świat srebrne ozdoby w technice „savat”. Na czym ona polega? Srebrne powierzchnie graweruje się w najbardziej wymyślne wzory, a następnie grawerunek wypełniają czarną masą. Na koniec zaś wszystko polerują. W ten sposób powstają niezwykle dzieła, po które do Kubaczi ściągają ludzie z całego świata i prawdo podobnie z Machaczkali – stolicy Dagestanu.

- Tylko jak my tam cokolwiek tam znajdziemy?

- Nie wiem, zobaczymy.

Wjechaliśmy do Kubaczi. Pusto, ciemno, wszystko zasnuła mgła. I wtedy z tej mgły wyłonił się człowiek. – Szukacie noclegu?

- Dziś tylko biżuterii.

- Zabierzecie mnie do samochodu, to was poprowadzę . W ten sposób trafiliśmy do sklepu wielobranżowego. Sklepowa zgarnęła z wagi cebule i położyła torebkę ze srebrnymi pierścionkami i bransoletami. Jedna z nich, najdroższa, spodobała się Sultan. Ale co za pech – akurat dziś Said nie zabrał ze sobą pieniędzy!

- Nie martw się, już wiecie jak tu dojechać i gdzie szukać noclegu. W przyszłym tygodniu możecie zrobić sobie małą wycieczkę turystyczną. Sultan zaświeciły się oczy, a Said o mało, co nie zabił mnie wzrokiem.

Jestem ciekawa, które postawiło na swoim…





Kubaczi, Dagestan
Tak w Kubaczi kupuje się unikalną, wyrabianą tu biżuterię - na wagę, w spożywczym.

Kubaczi, Dagestan
Cmentarz w Kubaczi

Uliczki Kubaczi. Dziś to głównie domy letniskowe. Mieszkańcy przenieśli się do nowych budynków.


Bizuteria z Kubaczi

Share on Google Plus

About Dorota Chojnowska

Dorota Chojnowska - Dziennikarka, antropolog kultury i włóczykij. Odkąd zbudowała bambusowy rower, nie wyobraża sobie podróżowania "na piechotę".

0 komentarze :

Prześlij komentarz