Turcja – Malarstwo na wodzie


Na wodzie lepiej malować rylcem niż palcem, a efekt może być całkiem trwały.


Jednak żeby go osiągnąć potrzebny jest specjalny pojemnik z wodą, specjalnie przygotowana woda, specjalne farby, które unoszą się na jej powierzchni i nie mieszają. No i oczywiście mistrzyni, czyli Agnieszka Pawlak-Telgeren.

Ebru, czyli malarstwo na wodzie, wywodzi się prawdopodobnie z centralnej Azji. Jednak swój rozkwit zawdzięcza Turkom. W Polsce karty z naniesionym marmurkowym wzorem nazywano po prostu tureckim papierem. Przeważały na nich marmurkowe abstrakcje, albo wzory kwiatowe, bo Turcy jako muzułmanie unikali malowania ludzkich wizerunków. Otrzymanie najprostszego kwiatu, a nawet samej łodyżki wcale nie jest takie proste. Każdy mistrz ma swoje techniki wykonania poszczególnych motywów.

Agnieszka maluje według najlepszych klasycznych wzorów. Uczyła się bowiem u Ali Saraca, ucznia jednego z jej największych mistrzów – Mustafy Duzgunmana, który stworzył „biblię” tradycyjnych motywów ebru. Agnieszka niedawno poprowadziła warsztaty podczas Festiwalu Kultury Tureckiej w Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie.

Jeśli też chcecie malować na wodzie sprawdzajcie stronę Agnieszki! Na bieżąco umieszcza tam informacje o warsztatach.

STUDIO EBRU

AGNIESZKA PAWLAK-TELGEREN






A oto prace uczestników!











Share on Google Plus

About Dorota Chojnowska

Dorota Chojnowska - Dziennikarka, antropolog kultury i włóczykij. Odkąd zbudowała bambusowy rower, nie wyobraża sobie podróżowania "na piechotę".

0 komentarze :

Prześlij komentarz