Czeczenia - Jak zostałam gwiazdą


W pociągu do Czeczenii nie myślałam, że za kilka dni zostanę gwiazdą. Pięciominutową, ale zawsze!


Wszystko zaczęło się od tego, że nie miałam przepustki na granzonę, czyli strefę przygraniczną.
- Zrób coś - powiedziałam do Mogameda. Za dwa dni mieliśmy wyruszyć w góry na 5 dniowy treking, a na przepustki obcokrajowcy czekają trzy miesiące... Oficjalny powód: wciąż trwające walki z oddziałami partyzantki.
- Zrobione - następnego dnia powiedział Mogamed. - Załatwiłem szkolenie w centrum Obrony Cywilnej.
Następnego dnia odbyło się szkolenie a na oficjalnej stronie prezydenta Ramzana Kadyrowa ukazała się informacja.

My wyruszyliśmy w podróż, a w Groznym rozpocząła się gorączka. Dziennikarze z HTV przeczytali notkę i zaczęli pracę nad scenariuszem reportażu. Potem musieli uzyskać zgodę Moskwy na publikację.

My w tym czasie wspinalismy się na pierwsze wzniesaienie. nie było trudne, ale Mogamed nie mial kondycji. W połowie podejścia zaczął myśleć o odwrocie - oficjalnie dlatego, że robiło się późno. Ale widziałam, ze po prostu zabrakło mu tchu. Nagle zadzwonił telefon.
- Jasne... nad jeziorem Kyzynol-amb... wieczorem... - Mogamed z każdym słowem krzepł, odżywał, nabierał sił.
- Jedzie do nas telewizja - rzucił po skończonej rozmowie i wyrażnie dostał skrzydeł. Już nie mówił o wycofaniu. parł do przodu, na ile sił mu tylko starczało. Ale i tak do szosy prowadzącej nad jezioro dotarliśmy po zmierzchu. Była po przeciwległej stronie doliny. Zanim zeszliśmy i zaczęliśmy wspinaczkę zaszło słońce. Wiedziałam, że muszę zapamiętać ostatni odcinek naszej drobi, bo za kilka minut zapadną egipskie ciemności. I tak rzeczywiście się stało. Ostatnie metry wdrapywaliśmy się na czworaka...

Ale udało się. Staliśmy na szosie. W tym momencie podjechał samochód.
- Polka jest?
- Jest.
- To zabieramy!
Dziennikarze zapakowali nasze plecaki.
- Mamy kiełbasę, ziemniaki, napoje. Zrobimy ognisko jak marzenie!
Ale wcześniej nakręcili kilka ujęć. I następnego dnia też.
A oto efekty naszej współpracy:

http://www.ntv.ru/novosti/658780/rambler


Jeszcze dwa linki:)

http://w-travels.ru/blog/news/22.html

http://www.cn.ru/journal/item/25004601/
Share on Google Plus

About Dorota Chojnowska

Dorota Chojnowska - Dziennikarka, antropolog kultury i włóczykij. Odkąd zbudowała bambusowy rower, nie wyobraża sobie podróżowania "na piechotę".

0 komentarze :

Prześlij komentarz