Rosja - Gołąbeczki na ślubie

 

W Rosji ślub to bardzo poważna sprawa. Nie wystarczy błogosławieństwo urzędnika ani batiuszki!

Trzeba zamknąć kłódkę na moście  albo drzewie zakochanych. Ceremonialne wyrzucenie kluczyka do wody obowiązkowo rejestrują aparaty fotograficzne. Ale to nie wszystko. Trzeba też wypuścić w niebo parę gołąbków.

Białe gołębie Sergieja z Astrachania to prawdziwi ślubni profesjonaliści. Wzlatują w niebo synchronicznie,a to wszystko na dobrą wróżbę młodym. Jak przystało na profesjonalistów mają  wszystkie weterynaryjne papiery. Ale co najważniejsze - nie srają.

- Nie ma szans! - zapewnia Sergiej. Jakimi metodami sprawia, że gołębiom podczas ślubu akurat się nie chce, sergiej nie mówi. Tajemnica zawodowa.
- Gdyby jednak coś się wydarzyło to jestem przygotowany! - mówiąc to wyciąga z kieszeni paczkę chusteczek.

Już otwarta. Chyba jednak ktoś miał jednak to szczęście... ;-)






 

Share on Google Plus

About Dorota Chojnowska

Dorota Chojnowska - Dziennikarka, antropolog kultury i włóczykij. Odkąd zbudowała bambusowy rower, nie wyobraża sobie podróżowania "na piechotę".

0 komentarze :

Prześlij komentarz